Książki telefoniczne ze spisami abonentów prywatnych przewidują umieszczenie obok nazwiska krótkiej informacji dotyczącej tytułu lub zawodu jakim identyfikuje się dana osoba. Co prawda od jakiegoś czasu taka przyjemność jest dodatkowo płatna, jednak bardzo popularna. W bazie można znaleźć takie oto przypadki:
operator ksero – to jest absolutny hit!
siostra Michalitka – to jest hit numer dwa
mgr reżyser filmowy – to ten słynny pan reżyser z książki telefonicznej
artysta dramatyczny – poważna sprawa
tancerz – pokłosie „Tańca z gwiazdami”
dr. – autentycznie z kropką, może dermatolog?
spec. – pełen uniwersalizm
tartacznik – cholernie męska sprawa
dr ks. – nie każdy ksiądz dyrektor to doktor ksiądz
artystka cyrkowa – „Halo, czy to słynna pani Iness z trapezu?”
Wydawało by się, że liczba tych tytulatur jest dosyć mocno ograniczona… jednak samolubna wyobraźnia nie zna granic. Kto zgadnie ile jest różnych tytułów zarejestrowanych w ogólnopolskiej książce telefonicznej TPSA oraz Netii? Wkrótce pełna lista.
Maj 23rd, 2007 at 3:08
moje typy to bardziej:
- mistrz radiestezji i bioenergoterapii
- parodysta
- własciciel domu
a z fajnie brzmiacych:
- wiertacz geolog
- rentgenolaborantka
i jeszcze jedno, jak ten gosc ma w pracy takie porzadki jak w swoich tytulach to ja bym sie raczej u niego nie leczyl:
nauk med. spec. chorób wewnętrznych kardiolog prof. dr hab.
Maj 23rd, 2007 at 5:41
Trafiasz za 3 punkty – niezłe typy!